piątek, 24 października 2014

Początki decoupage

Decoupagem zaraziła mnie moja bratowa.  Kilka lat temu na ferie zimowe przyjechała 
do nas z tajemniczym srebrnym pudełkiem. Czego tam nie było? Farby , kleje, serwetki, pędzelki, gąbeczki- jednym słowem wszystko, co potrzebne do zapoczątkowania przygody z decoupagem.Od tego czasu, w  każdej wolnej chwili, ozdabiam każdy przedmiot, który   wpadnie mi w ręce.
A to kilka pierwszych prac:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz