Nie mogę oderwać się od puszek po mleku. Moja córeczka opróżnia 2 tygodniowo, więc na brak materiału do ozdabiania nie mogę narzekać. Te powstały w ostatnim czasie:
Tych folkowych było więcej, nie zdążyłam ich sfotografować- już trafiły do nowych właścicieli.
A to kilka starszych prac:



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz